Czeska Szwajcaria - 10 miejsc, które warto odwiedzić! Plus 1 bonus!
Miejsce, które od dawna planowaliśmy odwiedzić i wreszcie się udało! Na przełomie września i października kraina zwana Czeską Szwajcarią zachwyciła nas krajobrazami i magicznym klimatem. W celu urozmaicenia sobie wycieczki zapuszczaliśmy się również w okoliczne miasta, by zobaczyć więcej. Jeśli zastanawiasz się, co zobaczyć w Czeskiej Szwajcarii i jak zaplanować wyjazd, w tym artykule znajdziesz listę najciekawszych miejsc, gotowy plan zwiedzania oraz praktyczne wskazówki.
Najważniejsze miejsca w Czeskiej Szwajcarii:
- Brama Pravcicka (Pravčická brána)
- Miasto Decin
- szlaki z punktami widokowymi
- Spływ Wąwozem Edmunda
1. Nowy Bór - spokojne czeskie miasteczko
Miasto położone kilkadziesiąt kilometrów od Czeskiej Szwajcarii oferowało noclegi w niższej cenie, niż te usytuowane bliżej. Jest spokojne i urokliwe, bez problemu znaleźliśmy piekarnię z pieczywem na śniadanie, a nawet z kawką na wynos. To dobra baza wypadowa!
Ciekawym miejscem jest ponad stuletni Cmentarz Leśny (dosłownie wśród starodrzewia znajdziemy równie stare groby).
Protip
Czasem warto poszukać miejsc noclegowych poza głównymi atrakcjami turystycznymi. Można zaoszczędzić pieniądze (choć tutaj trzeba pamiętać o kosztach paliwa), ale przede wszystkim poobserwować codzienne, prawdziwe życie lokalsów.
2. Panska Skala
Panská skála to pozostałość dawnego bazaltowego wzniesienia o wysokości 597 m n.p.m., które wyrasta ponad okoliczny płaskowyż w rejonie Kamenický Šenov – Prácheň. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc o charakterze geologicznym w Czechach, a zarazem najchętniej odwiedzana formacja pochodzenia wulkanicznego w tym kraju. Na górę wiedzie wydeptana ścieżka, zejść można drugą stroną.
3. Ruiny zamku Kamenice
Przyjemna trasa na koniec dnia. Na szczycie ruiny zamku wraz z wieżą widokową i dzwonnica. Nam udało się dotrzeć na szczyt na zachód słońca i poinformować o tym okoliczne zwierzęta bijąc w dzwon. Trasa wiedzie wzdłuż łąki, a potem przez las, jest przecinana drogą przejazdową – wracając po zachodzie trzeba właściwie wybierać drogę, ponieważ łatwo ją zgubić. Uwaga również na kamienie, czasem uciekały spod stóp.
4. Brama Pravcicka
Chyba największa atrakcja Czeskiej Szwajcarii i najczęściej fotografowana skała w regionie. Nie bez powodu – to najszersza brama skalna w Europie (powstała w sposób naturalny).
Zaparkowaliśmy w miasteczku Hrensko i kierując się drogowskazami ruszyliśmy w drogę. Podejście nie jest specjalnie wymagające technicznie. Widać dookoła smutny efekt wielkiego pożaru, który wybuchł tutaj w lipcu 2022r.; natura jeszcze sobie z tym nie poradziła.
Obok Bramy mieści się piękne, stare, schronisko z restauracją w środku. My standardowo mieliśmy własny prowiant, więc skorzystaliśmy z zewnętrznych ławek bezpośrednio pod bramą. Powrót tą samą drogą.
Protip
Kup bilet do punktów widokowych wokół Bramy (parę euro) i przejdź się po nich. Widoki wokół naprawdę robią wrażenia. Kasa jest czynna w określonych godzinach, lepiej to sprawdzić na oficjalnej stronie atrakcji przed wyruszeniem. W budynku z galerią zdjęć, na dole, jest dostępna bezpłatna toaleta.
5. Miasto Decin
Miasto powstało po połączeniu 2 miast leżących po przeciwnych stronach Łaby.
Największa atrakcją Decina jest zamek zbudowany na szczycie skały, majestatycznie górującej nad Łabą. Początek jego historii to drewniany fort z X w., następnie był rozbudowywany przez kolejnych właścicieli w stylach typowych dla danej epoki.
Droga dojazdowa do głównej bramy zamku jest wykuta w skale i otoczona z obu stron wysokim murem. Po zamkowym parku przechadza się paw, akurat trafiliśmy na czas, gdy miał młode. Zamek można zwiedzać, ale my nie skorzystaliśmy z tej opcji.
Gdzie na kawkę?
- Coffe & Books, decińska kawiarnia kulturalna ul. Pohranicni 462/3
- Okr espresso bar ul. Tyrsova 1092/9
Protip
W miastach parkowanie jest zazwyczaj płatne, ale wystarczy wjechać głębiej między osiedla, by znaleźć uliczki lub podwórka, gdzie parkomatów brak. Trzeba tylko dobrze poszukać 😉
6. Wieża widokowa Pastýřská stěna
Na przeciwnym brzegu Łaby rozciąga się skała z piaskowca, na której znajduje się punkt widokowy, z którego świetnie widać prawobrzeżny Decin z zamkiem na czele. Budynek wygląda jak zbudowany z dużego Lego i mieści się w nim restauracja.
Poniżej punktu jest ZOO, przy nim parking.
7. Mariina skala
Kolejny punkt widokowy na mapie Czeskiej Szwajcarii. Na szczycie znajduje się altanka, w której można odpocząć po chwili trekkingu. Wędrówkę zaczynamy na płatnym parkingu we wsi Jetrichovice. Okoliczni mieszkańcy proponują miejsca parkingowe na swoich podwórkach, ale nie mieliśmy gotówki, więc skorzystaliśmy z oficjalnego parkingu i parkomatu. Trasa wiedzie przez las, a przed samą altanką – metalowymi schodami.
8. Spływ Wąwozem Edmunda
Zaczynamy od dojechania do miasteczka, w którym już byliśmy przy okazji zwiedzania Pravcickiej Brany – od Hrenska. Znalezienie parkingu w październiku nie było trudne, ale wszędzie jest płatne. Sytuacja organizacyjna spływów jest skomplikowana i nie tylko nas tego dnia wbiła w zakłopotanie. Dostaliśmy sprzeczne informacje co do miejsca zakupu biletów, na szczęście byliśmy na miejscu godzinę przed wypłynięciem, więc zdążyliśmy je kupić (były sprzedawane w punkcie informacyjnym na końcu wioski, w budynku Ratusza.)
Start wycieczki jest kilka kilometrów dalej – miejscem spotkania z flisakiem jest brama po drugiej stronie mostku nad rzeczką Kamenice (prowadzą tam drogowskazy).
Tam są sprawdzane bilety i ruszamy całą grupą na spacer wzdłuż rzeczki. Dochodzimy do miejsca wodowania łodzi, wsiadamy i płyniemy! Po drodze flisak opowiada po czesku i niemiecku opowiastki związane z konkretnymi formacjami skalnymi. Dopływamy do wodospadu, który z powodu regularnych susz jest wywoływany ręcznie przez flisaka, i zawracamy.
Spływ trwa ok. 20 min i jest bradzo relaksujący.
9. Mała Pravcicka Brama i Saunstejn
To był chyba najciekawszy trekking tego wyjazdu – dojechaliśmy autem do parkingu przy początku szlaku (mapy.cz naszym przewodnikiem) i ruszyliśmy do góry. Podejście pod Małą Pravcicką Branę było łagodne i wiodło asfaltową drogą. Stamtąd postanowiliśmy iść dalej i tu już było znacznie ciekawiej – szlak do Saunstejn prowadził przy urwisku, i był poprzecinany korzeniami sosen. Tu trzeba uważać. Na sam punkt widokowy wchodzi się pionowo drabinami. Taras jest dość rozległy więc można się po nim przejść w poszukiwaniu jak najlepszych widoków. Polecam wejść tam na zachód słońca!
10. Obiad w czeskiej gospodzie
Znaleźliśmy gospodę, w której czas się zatrzymał, a przynajmniej na to wskazywało jej wyposażenie – był to cel zamierzony, tworzący klimat tego miejsca. Przy stołach, racząc się chłodnym piwkiem, zasiadali miejscowi. To są miejscówki, w których chętnie jemy. Płatność tylko gotówką, ale przyjęli zarówno korony, jak i złotówki. Polecam Hospodę u Oty, Kopec 25, Stare Krecany
A teraz obiecany bonus - kawiarnia Nostalgia
W małym mieście mijanym po drodze do gospody (Krasna Lipa) trafiliśmy na niezwykle klimatyczną kawiarnię – Nostalgię. Właścicielka posiada ciekawy zbiór przedmiotów ozdobnych, znalezionych na targu staroci. Jedna z nich wpadła mi w oko, ale nie była na sprzedaż. Pozostało raczyć się kawą w tej ciekawej scenerii. Płatność tylko gotówką.
W Krasnej Lipie znajdziecie także browar Falkenstejn, niestety z powodu braku butelkowanego piwa bezalkoholowego nie zaznaliśmy tego specjału.
Jeśli jesteś ciekaw innych zakątków w Czechach, koniecznie przeczytaj o majówce na Morawach. Jeśli chciałbyś wyjechać gdzieś dalej, poznaj Budapeszt na 3 dni.
